Jedna z wielu rzeczy, na które powinnaś zwrócić uwagę podczas ciąży

Joanna Jaskółka
7 grudnia 2014

Udostępnij wpis

Była druga w nocy, a ja byłam w drugiej ciąży. Po obejrzeniu odcinka ulubionego serialu [w nocy mam większy transfer - heloł mazurski internecie!] ledwo żywa ładuję się pod prysznic. Wszystko idzie jak z płatka - namydlam się, myję włosy, spłukuję, wychodzę. Sięgam po majtasy. Wyciągam pierwsze lepsze z brzegu, nie ma co się szykować, chłop od dawna chrapie. Wciskam w nie jedną nogę - coś ciężko idzie.

 

Wciskam drugą. Kurde, utknęły na kolanach. Zdesperowana, zbieram siły i zaczynam ciągnąć majtki w górę, pomagając sobie podskokami  i usiłując pomóc wciąganiem brzucha [wiadomo - im mniejszy brzuch, tym mniejsze pośladki, każda amatorka fitnessu to powie]. Nie idzie. Podejmuję ostatnią próbę, licząc, że majtasy powędrują chociaż do połowy uda, smaruję się olejkiem, na śliskim to nawet na hamulcu pojedziesz - na daremno.

 

Co jest?

 

 

Załamana siadam na kiblu i zaczynam rozpaczliwie szlochać. Jak to? Przecież to nawet nie półmetek ciąży! Jakim cudem przytyłam tak dużo w ciągu zaledwie kilkunastu tygodni? Z Kosmykiem przytyłam sporo, ale majtki współpracowały dzielnie z moim rosnącym tyłkiem i służyły wiernie do dnia porodu! Co to za firma, co taki szajs produkuje? Sztywne dziadostwo, za które pewnie zapłaciłam grube  pieniądze, bo projektant w cenę wliczył nierozciągliwy materiał? Moje łzy kapią na rozrosłe otłuszczone uda, razem z olejkiem spływają na podłogę obok pewnie równie wielkich tłustych stóp i obok przeklętych majtasów.

 

Majtasów, których metka informuje jasno i wyraźnie: Zara Kids

 

 

Zara Kids.

 

 

Podziękowałam synkowi. On wie, jakie majtki wrzucić mi do szuflady, żebym obudziła się w dobrym humorze. Bo wiecie, ja te majtki trzylatka aż za kolana wciągnęłam i nawet szwy nie pękły!

 

 

 

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    24 marca 2022
    ZROBIŁAM TO! Stary pokój chłopców zmieniłam na moją własną sypialnię! [metamorfoza z Lenart Meble]

    Wchodzę do pokoju i rzucam się na łóżko. Pod skórą czuję nową, świeżo wypraną pościel. Wtulam w nią policzek i oddycham głęboko. Leżę na swoim własnym łóżku we własnej sypialni. Tylko mojej. Nie marzyłam o niej.  Wyobrażałam sobie raczej to miejsce jako coś, co nigdy się nie zdarzy, bo zawsze będą inne potrzeby. A teraz […]

    26 lutego 2022
    Szukasz dobrej pralki? Pralko-suszarka Haier i-Pro 7 to sprzęt, który wybrałam

    – Mamo, ja jej w ogóle nie słyszę... – powiedział mój młodszy syn, który w naszym domu najbardziej lubi prać.  – I wszystko widzę, co się dzieje w środku! – ucieszył się, gdy zobaczył, że nowa pralko-suszarka Haier i-Pro 7 ma podświetlenie wewnętrzne.  Poszłam za ciosem. Wymieniłam starą przeciekającą pralkę na nową i jeśli czegoś […]

    10 stycznia 2022
    Dni zniszczone przez siekierę dzieci, kartę do bankomatu oraz komunizm

    Już w poprzednią niedzielę przebierałam nóżkami, żeby wrócić do publikowania w social mediach. Niestety, wszystko wokół sprzysięgło się, żebym nie była gotowa na publikowanie czegokolwiek. To jest niby proste - napisać coś, kliknąć "publikuj" i z bańki. Tylko jeśli chce się, żeby to wszystko miało ręce i nogi, trzeba swoje przemyśleć. A ja mam plan […]

    16 grudnia 2021
    Jeszcze zdążysz kupić najładniejsze książeczki dla dzieci!

    Obiecałam pokazywać więcej książek dla dzieci i pokazuję książeczki dla dzieci 🙂 Jeszcze zdążysz je złapać przed świętami i obdarować jakieś dziecko, bo książki to zawsze najfajniejsze prezenty. Przynajmniej ja w tym wpisie pokażę takie, które najfajniejszymi prezentami będą. Gotowa? Jedziemy!  

    7 grudnia 2021
    Fidget toys - o co chodzi w tych małych pierdółkach, że dzieci tak ich chcą i potrzebują?

    Teoretycznie zabawki typu fidget toys towarzyszą nam od dawna. Są to między innymi długopisy, zakrętki, folia bąbelkowa, patyczki czy nawet nasze własne palce, którymi pstrykamy lub kręcimy nimi, gdy się stresujemy. Praktycznie nazwa fidget toys wypłynęła niedawno, choć pierwszą zabawkę tego typu i zaprojektowaną konkretnie w tym celu wymyślono dawno temu.  

    2 grudnia 2021
    Co będzie z naszymi dziećmi, które wolą grać w Minecraft niż bawić się klockami?

    Co będzie z naszymi dziećmi, które całe dnie siedzą na komórkach i komputerach? - zastanawiają się rodzice, a ja odpowiadam: nic nie będzie.  Ja, w wieku moich dzieci, oglądałam durne kreskówki na telewizorze [częstokroć odrabiając przy nich lekcje na kolanie]. Pamiętam dni w całości przesiedziane na graniu w gry komputerowe. Bardzo kiepskie i średnio edukacyjne. […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official