Drugi list do chłopa

Joanna Jaskółka
29 maja 2013

Udostępnij wpis

Chłopie mój, co tym razem siedzisz w przemokniętym namiocie niedaleko Drawska, piszę do Ciebie, ponieważ przeniosłam się w czasie i mam ogromną nadzieję, że w trakcie czytania tego tekstu, przypomnisz sobie tę starą i znajomą nam obojgu piosenkę...

 

 

Byłam w tym mieście, gdzie wszystko się zaczęło i skończyło. Chodziłam po ulicach, parkach i galeriach miasta. Miasta największych sukcesów i najgorszych porażek. Odwiedziłam miejsca nasze i nie nasze. Chodziłam niedaleko kina, w którym obejrzeliśmy nasz pierwszy wspólny film i byłam niedaleko tego kina, do którego później się ograniczaliśmy. Widziałam blok, w którym kiedyś mieszkaliśmy. Jak my mieszkać tam mogliśmy...

Pamiętasz, jak jeszcze nie było Kosmyka? Jak w każdą niedzielę chodziliśmy do kościoła w łóżku? Przyjmowałam chleb twój jako śniadanie i wcale mi te grzanki nie smakowały. Zawsze za dużo pieprzyłeś. Zawsze zresztą było nas u nas za dużo. Odbijaliśmy się od ścian, żeby spotkać się na sobie, ale sobie nie robiliśmy nic - oprócz kochania i krzywdy.

Chodziliśmy spać, choć jeszcze nawet nie wstaliśmy z łóżka, wściekli, że ranek przyjdzie za szybko i nie będzie już można zagrać razem w kulki. Laptopy nasze grzały nam kolana, a koty leniwie rozpłaszczały się w nogach. Wtedy nie było nas nawet trochę. Wtedy byliśmy dopiero początkiem.

Pamiętasz? Non stop leciało "Roads" Portishead, a my myśleliśmy, że to nie nasza wojna, to nie my marzniemy. Ale zmarzłam, jak wracaliśmy wtedy z Placu Grunwaldzkiego, a dla ciebie to była chyba najdłuższa trasa w życiu.

I tam też ostatnio byłam. Szukałam aparatu, co go zgubiliśmy cztery lata temu. Pewnie go już mech obrósł razem z tymi naszymi pierwszymi wspólnymi zdjęciami, co w nim zostały... To przez ten mech, nie przez alkohol, niewiele pamiętamy z tego wyjazdu, wiesz? To przez ten zgubiony aparat nie pamiętam, co wtedy powiedziałam i kiedy mnie po raz pierwszy objąłeś. To cholerne morze buczało, to wiem, buczało i buczało. Zbuczało nam spotkanie i wszystko popsuło. Albo popchnęło. Do tego też nie dojdziemy. A oni nie chcieli iść z nami do wesołego miasteczka i umierali na piasku.

Chociaż, gdyby się przypatrzeć, oni umierali dla nas. Wszyscy. Ten zablokowany i potłuczony Muranów również. I ten gołąb rozszarpany, nad którym pół godziny płakałam. I ta pani, co leżała na klatce w przeddzień Wigilii. Dobrze, że była tylko pijana. Ale ona też umierała po to, żebyśmy i my mogli razem umrzeć. I, pamiętasz, że nie obejrzeliśmy się za siebie, kiedy cała ciężarówka była już spakowana? Żegnaliśmy się tylko ze sobą oraz z tym, który już teraz będzie pamiętał każdą naszą śmierć. Wtedy pożegnaliśmy się także z Portishead.

A tak w ogóle, to chciałam ci powiedzieć, korzystając z tego, że pewnie już zasnąłeś podczas czytania mych wynurzeń - masz zdecydowanie za niską pensję. Nie dość, że wszystko przepuściłam w Warszawie, to jeszcze musiałam się u rodziców zapożyczyć! Widzisz, ile kosztują wspomnienia?

[Jeśli macie ochotę zapoznać się z całą naszą miłosną korespondencją - zapraszam na "Pierwszy list do chłopa" i "Trzeci list do chłopa"].

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
22 sierpnia 2019
W jaki sposób odpowiadać na trudne pytania dziecka, kiedy nie mamy pojęcia, co odpowiedzieć?

Jakiś czas temu czytelniczka z mojej grupy zadała nam trudne pytanie: po co żyjemy. To nie była jej osobista refleksja, to było pytanie zadane przez jej czteroletnią córkę, które wprawiło czytelniczkę z zakłopotanie. Bo co powiedzieć? Jak szybko znaleźć satysfakcjonujące wyjaśnienie? A jeśli na to konkretne pytanie znajdziemy replikę, co odpowiadać na inne, przychodzące zaraz […]

15 sierpnia 2019
Przegląd książek o tym, skąd się biorą dzieci, czyli edukacja seksualna w pigułce

Ok, dobra. Ja wiem, temat grząski, bo niektóre moje koleżanki równolatki nigdy nie poruszyły tematu seksu z własną matką, a w nocy wsadzają se skarpetę w usta, żeby dzieci czegoś tam nie usłyszały. W szkołach wciąż opowiada się, że prezerwatywa to zło, a dzieci zrodzone w małżeństwie są bardziej wartościowe niż te z konkubinatu. Kiedy […]

11 sierpnia 2019
Jak zrezygnować z Facebooka na miesiąc i zastanawiać się, czy kiedykolwiek na niego wracać.

Ludzie robią to różnie. Jedni przygotowują się tygodniami. Zabezpieczają się na przyszłość, kupują książki, krzyżówki. Oznajmiają, że #challenge #wyzwanie. Odliczają dni do tego momentu. Boją się go. Z radością oznajmiają powrót, kiedy to wszystko się skończy.

11 lipca 2019
Pierwsze półkolonie mojego dziecka - czy warto było szaleć tak?

-  Co ja zrobiłam? - myślałam pierwszego dnia, kiedy przyjechaliśmy nad Zegrze na półkolonie dla dzieci. Stałam w holu budynku, obserwując moje dzieci, które stały w rządku na placu przydzielane do wacht obozu żeglarskiego. - Co ja zrobiłam? - myślałam, kiedy moja koleżanka, znudzona, ponaglała mnie, żebyśmy wracały do pokoju i nie szpiegowały dzieci. - […]

19 czerwca 2019
Pierwsze świadectwo szkolne, czyli jakie wyróżnienie dostał syn na koniec pierwszej klasy

Cały czerwiec na grupach i profilach fejsbukowych trwała walka o to, czyje dziecko zdobędzie lepsze lub gorsze świadectwo.  Któremu dziecku czerwony pasek lub jego brak ułatwi start przyszłość, a któremu zniszczy życie i dostanie się na wymarzone studia. Kompletnie nieprzygotowana weszłam w ten szkolny świat. Z totalną ignorancją, jakie świadectwo przyniesie syn na koniec pierwszej […]

17 czerwca 2019
Jeśli ogarnięcie budżetu domowego i wydatków jest dla ciebie taką czarną magią, jak kiedyś dla mnie, to patrz na to...

Czemu? Czemu? Pamiętam na studiach zajęcia z ekonomii, marketingu, nudne jak schabowe z ziemniakami i mizeria na słodko. Praktycznie niczego z tych zajęć nie pamiętam, mimo że zawsze miałam kolorowe, piękne notatki i piątki w indeksie. W rzeczywistości nie umiałam tej wiedzy ani przełożyć na pracę, ani na życie. Realnie nic nie było tak proste, […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official