WSZYSTKIE WPISY

19 stycznia 2014
Jak poderwać żonę?

Dżizas, jak ten chłop mnie wkurza. Najbardziej rano i wieczorem! Popołudniami go nie ma, więc i problem wkurzania znika, ale zaczynam podejrzewać [głównie po liczbie lajków moich statusów], że problem znudzenia codziennością nie tyczy się wyłącznie mnie.  Bo wiecie, tyle jest tych wszystkich artykułów, jak poderwać dziewczynę, jak zdobyć żonę, męża, ble ble ble. A […]

16 stycznia 2014
Przystań Jaskółka - o co kaman?

  Dzwonicie, piszecie, pytacie - zatkało mi skrzynkę ostatnio - o co chodzi z tą całą Przystanią Jaskółka, którą reklamuję od jakiegoś czasu w zakładkach po prawej stronie. Widzę, że potrzebne są wyjaśnienia i odkrycie pewnych zawstydzających mnie sekretów. Jeśli ma to nastąpić dziś - niech nastąpi. Odsłaniam kotarę:

15 stycznia 2014
Jak wygląda noc ze słodkim dwulatkiem?

Wreszcie przyłożyłam głowę do poduszki... Jak dobrze! Męczący dzień dobiegł końca, uczucie ulgi spotęgowało się do maksimum, już za chwileczkę pogrążę się w błogim śnie i będę mogła odreagować w wygodnej pozycji wszystkie niepowodzenia dnia... Wspaniale mi... Błogo... Zaraz! Co to? Czy to płacz? - Mamo! Mamo! Boji się ja! Łomotanie za klamkę utwierdza mnie […]

14 stycznia 2014
Ciasteczka twarogowe, czyli zaglądamy babci w zeszyt...

Wczoraj wrzuciłam powyższe zdjęcie na Instagram i od razu padło pytanie, co takiego pichcimy, że aż Kosmyk się zaangażował. Zdradzę więc wam sekret! Potajemnie wykradłam mojej mamie jej sekretny zeszyt z przepisami [nie mówcie jej!] i zamierzam bezczelnie podzielić się z wami tajnym przepisem na ciasteczka twarogowe, które można już zrobić z niesfornym dwulatkiem u […]

12 stycznia 2014
Matka wychodzi z sieci. Część druga

Na początku grudnia chwaliłam się wam artykułem, jaki o mnie popełniła Julia Wizowska w Miesięczniku "Znak". Okazało się, że czasopismo nie zamieściło zdjęć, jakie zrobiła Julka, a robiła je w ciekawym czasie. W połowie marca zeszłego roku! Dołączam je więc tutaj i serdecznie dziękuję autorce za podzielenie się nimi z nami  🙂 Artykuł możecie przeczytać […]

10 stycznia 2014
Ale z was łajzy! I flejtuchy!

Kot - stworzenie przez niektórych uważane za nadzwyczaj głupie, inni zaś gotowi są stoczyć zażarte boje, by udowodnić, jak te stworzenia są mądre. Ja bojów nie toczę - z czyimiś przekonaniami i uprzedzeniami nie wygram. Mogę jedynie skłonić, żeby waleczny bojownik odwiecznego sporu - pies czy kot - zerknął na moje zwierzęta i przyznał, że […]

31 grudnia 2013
Rozwiązanie testu "Czy będziesz idealnym rodzicem?"

Oto proszę. Wyniki testu:       Nie będziesz idealnym rodzicem. Musisz nad sobą trochę popracować. Brakuje ci luzu, który pozwoli czasem spuścić w kiblu niektóre stresy. Pamiętaj, że im więcej w sobie dusisz, tym bardziej zaciera ręce psychiatra.       Nie będziesz idealnym rodzicem. Nie ma mowy. I tu wiesz, nie chodzi o […]

29 grudnia 2013
Taka mała rocznica...

Rok temu tu, na tej stronie, było raptem 10 czy 12 postów, a ja łkałam w poduszkę, że okoliczności przyrody, a raczej ekonomii, zmusiły mnie do ucieczki ze stolicy. Kilka dni później moja stłamszona osobowość wybuchnęła kilkoma tekstami na pewnym portalu, a miłe ich przyjęcie i zachęta do startowania w konkursie na Blog Roku,  sprawiły, […]

28 grudnia 2013
Nadejszła wiekopomna chwila...

I się stało. W zalewie anonimowych komentarzy, często oszczerczych, czasami absurdalnych, zazwyczaj głupich, ugotowałam piękne bitki w sosie "nie chcemy anonimów" według Jaskółki. Trochę mi szkoda, ze względu na kilku fajnych komentatorów, którzy z jakichś swoich powodów nie mają konta ani na blogerze, ani nawet na Google + [Naprawdę są tacy? Nawet mój chłop ma […]

22 grudnia 2013
Zamach na Mikołaja...

W zeszłym roku byliśmy świadkami, jak święty Mikołaj bezrefleksyjnie rzyga pod płotem na worek z prezentami [KLIK]. Kosmyk też był tego świadkiem i zapewne zapadło mu to w pamięci tak mocno, że postanowił w tym roku nie zawracać Mikołajkowi głowy i przeorganizować święta. Mikołaju, nie martw się! Możesz spokojnie zachlać w Wigilię! My ciebie już […]

17 grudnia 2013
Rok temu na fejsie

Rok temu jeszcze nie miałam bloga. Rok temu Kosmyk jeszcze nie miał roku. Rok temu przeżywałam pierwszą zimę na Mazurach od dawna. Rok temu bardzo dużo się działo. Aż szkoda nie ocalić tego od zapomnienia... 16 listopada 2012 roku - Kosmyk ma 10 miesięcy Inwektywy, jakimi obrzuca mnie moje dziecko podczas ubierania, stają się coraz […]

10 grudnia 2013
Wszystko czego dziś chcę [pod choinkę]

Padło i na mnie. Dziś po raz pierwszy niechcący usłyszałam "Last Christmas" [chłopu nie poszło przy zmienianiu stacji radiowej] i poczułam charakterystyczny swąd nadpalonej choinki, woń pierdów z przejedzenia i to niesamowite uczucie zawodu, kiedy otwieram kolorowo zapakowaną paczkę i znajduję w niej przedmiot, o którym ani nie marzyłam, ani nie jest mi do niczego […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official