WSZYSTKIE WPISY

16 czerwca 2013
Dlaczego nie wiem, co mój chłop robi na poligonie

Ostatnio wysłuchałam kilku wyrzutów, że ja wcale nie piszę o tym, co chłop mój robi na poligonie. To, że wyjechał, wie każdy, a mój punkt widzenia jest bardzo dobrze znany, chociażby z "Listów", ale podobno brakuje wam obecności chłopa i jego dialogów. No to zaraz dowiecie się, czemu na elokwentne wywody mej podobno drugiej połówki […]

12 czerwca 2013
Trampolina i konewka

Czasami tak niewiele potrzeba, żeby dziecko oddało się spokojnej zabawie... Zwykła konewka zajęła Kosmyka na 40 minut, a ja, zamiast odpoczywać lub robić cokolwiek niezwiązanego z dzieckiem, jak urzeczona wpatrywałam się w to cudne zjawisko...  Kosmyk ubrany jest tutaj w prezenty od "matki Damiana, babci Kosmy" 😉 O butach mogliście przeczytać TUTAJ. A bodziak pod […]

11 czerwca 2013
10 najgłupszych przesądów ciążowych

Ostatnio wspominałam sobie, jakie najgłupsze rady słyszałam, kiedy byłam w ciąży z Kosmykiem. Aż dziw, że ja tę ciążę przeżyłam.      

5 czerwca 2013
Sok z płatków dzikiej róży

Rozkwitły wszędzie i jest ich mnóstwo. Niesamowicie pachną, pięknie wyglądają, a do tego wspaniale wspomagają odporność i [podobno] pozytywnie wpływają na zmniejszenie skutków stresu. Temu ostatniemu wcale się nie dziwię. Kiedy podsuwałam napotkanym znajomym kosz pełen płatków róży, wąchali z błogim uśmiechem na twarzy...

1 czerwca 2013
I nadeszła prawda...

Kiedy mieszka się z rodzicami, oczywiste jest, że kiedyś puszczą nerwy. I może nagle się okazać, że nawet największy dom staje się za ciasny dla wszystkich... Mi puściły. Nie wytrzymałam. Spakowałam Kosmyka w wózek i udałam się do naszego starego, wciąż czekającego na generalny remont domu [więcej o chałupie naszej TUTAJ]. Przy okazji miałam okazję […]

31 maja 2013
Trzeba być szczerym, mamo!

Latam jak głupia, jedno pranie, drugie pranie, rozwieszam, sprzątam pokoje - jedynkę, dwójkę, trójkę, z rozpędu czwórkę, mimo że nie muszę, koty karmię, podaję śniadanie, odkurzam, zmywam, podlewam i wszystko to z trzynastoma kilogramami u nogi. Wymęczona, spocona i dość już mająca, pytam się Kosmyka: - Synku kochany, mamusia musi jeszcze mnóstwo rzeczy dziś zrobić, […]

20 maja 2013
Syrop z młodych pędów sosny

- Publikuj, publikuj teraz, może jeszcze ktoś zrobi, a tak to w czerwcu będzie za późno - powiedziała moja matka, kiedy zastanawiałam się, czy podać wam przepis na najzdrowszy i najłatwiejszy do wykonania syrop z młodych pędów sosny. Jest idealny na wszelkie problemy z kaszlem, chrypką i katarem, wzmacnia cały organizm, działa napotnie, a przede […]

14 maja 2013
Miód z mniszka lekarskiego

  Przypisuje mu się nadzwyczajne zdolności. Leczy przeziębienia, poprawia odporność, obniża poziom cholesterolu, pobudza apetyt, ułatwia trawienie, wspomaga leczenie miażdżycy i poprawia sprawność seksualną. Ale najbardziej znany jest z właściwości dekoracyjnych - pleciemy z niego wianki na głowę. Mniszek lekarslki - potocznie zwany mleczem. Jak można go wykorzystać? Przede wszystkim - miód z mniszka lekarskiego. Przepyszny i […]

8 maja 2013
A do tego jeszcze - kleszcze!

Jakiś czas temu powiedziałam wam na Facebooku, że wyciągnęłam Kosmykowi kleszcza. Wasze komentarze uświadomiły mi, że chyba niewiele wiecie o tych małych pajęczakach i koniecznie trzeba to nadrobić. Na początek kilka faktów:

1 maja 2013
Dlaczego nie wolno chodzić na cmentarz?

Do historii przeszły już jej niebanalne odzywki, wkurzająca nonszalancja i denerwujące zabobony, nawyki. Już kiedyś wam pisałam o mojej babci - wróżce i malarce. Wszystko można o niej powiedzieć, ale na pewno nie to, że jest standardowa.  

26 kwietnia 2013
Wiosenne pytania młodej matki

Moje wczorajsze rozważania tutaj to był pikuś przy nurtujących mnie aktualnie problemach. Wiosenne słońce skłania do wyjścia na dwór z berbeciem, ale już ulubione zajęcia dziecka na dworze skłaniają wyłącznie do refleksji... Najlepsze jest to, że przeczytałam naprawdę dużo książek i czasopism dla mam. Wszystkie je wczoraj kolejny raz przejrzałam, dowiedziałam się, jak się zmienia […]

16 kwietnia 2013
Związek całkowicie nieromantyczny

Nasza miłość nie jest miłością romantyczną. Nie jest nawet wzniosłą. Jesteśmy dwójką ludzi, którzy się spotkali i stwierdzili, że łatwiej i przyjemniej jest im iść razem. Nie mamy ślubu, zaręczyny były trochę wymuszone przez rodzinę, nie bywamy na randkach, do Paryża pewnie też nie pojedziemy, a jeśli byśmy nawet chcieli, to i tak nas nie […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official