Posts tagged spanie z dzieckiem

Powiem wam, kiedy jest odpowiedni moment, na przeprowadzenie dziecka do własnego pokoju…

Zdecydowaliśmy się. Wreszcie. Po półtora roku zdecydowaliśmy się wyrzucić dzieci z sypialni. To znaczy starszy od dawna ma swój pokój, ale tak czy siak często zdarzają mu się nocne wędrówki. Młodszy za to nie miał nawet swojego niemowlęcego łóżeczka – od początku spał z nami, dzięki czemu pozbawiłam się kłopotu wstawania do niego w nocy. Ale kilka zdarzeń sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać, kiedy jest ten jedyny i odpowiedni moment na przeprowadzenie dziecka do własnego pokoju…

 

Więcej …

Straszliwa prawda o tym, kto ma największą siłę decyzyjną w naszej rodzinie…

 

 

Patrzymy się na Kosmyka, który układa się do snu w naszym łóżku. Prosi o mleko. O dolewkę mleka. O bułeczkę. Znów o mleko. Wszystko, żeby przedłużyć moment zaśnięcia i nie pójścia spać o tej samej [jeśli taka istnieje] porze. Patrzymy się na niego, widzimy, jak się mości ze swoimi rzeczami pośrodku łóżka, i nam, styranym rodzicom, od razu włącza się w głowie analiza przestrzeni, czyli kalkulowanie, ile z tego jego moszczenia, zostanie miejsca dla nas…

 

 

Więcej …