29/09/16 Mama

Naprawdę nie masz czego zazdrościć

Naprawdę nie masz czego zazdrościć

 

Ten temat od jakiegoś czasu powraca. Pod każdym dialogiem pojawia się jakiś komentarz, jakaś dyskusja albo o tym, że się chwalę, albo o tym, że łatwo być mamą, jeśli dzieci są tak spokojne, jak moje, albo o tym, że ktoś mi zazdrości. Zawsze mi wpada w oczy ta zazdrość. Bo niby czego tu zazdrościć? Naprawdę – nie masz czego zazdrościć!

 

Czytaj więcej

komentarzy: 7

27/09/16 Mama , Nasza biblioteczka

11 książek, które pomogły mi w macierzyństwie i sprawiły, że wszystko stało się prostsze

11 książek, które pomogły mi w macierzyństwie i sprawiły, że wszystko stało się prostsze

O listę książek, które pomagają mi w macierzyństwie, czytelniczki prosiły mnie od dawna, a ja od dawna im to obiecywałam. Szybciutko więc publikuję listę tych, które sprawiły, że wszystko stało się prostsze, a także uzmysłowiły, że słowa mamy „zobaczysz, jak będziesz miała swoje to też będziesz tak robić” nie do końca okazały się prorocze 🙂

 

Czytaj więcej

komentarzy: 18

26/09/16 Kuchnia # , , ,

Najszybszy, najprostszy i najsmaczniejszy sposób na obiad z rybą [zrobisz w 25 minut!]

Najszybszy, najprostszy i najsmaczniejszy sposób na obiad z rybą [zrobisz w 25 minut!]

Jak wiecie, jestem teraz z chłopakami sama i aktywnie testuję swój sposób na przetrwanie z zakupami zrobionymi dwa tygodnie temu. A wiecie też, że grafik mam napięty, więc obok rozumnego wykorzystania zapasów, testuję również sposoby na szybkie i smaczne obiady dla mnie i dla chłopaków. Dziś udało mi się zrobić chyba najszybszy, najprostszy i najsmaczniejszy obiad z rybą w mojej karierze. Zajęło mi to [bez pieczenia jakieś 35 minut, ale zaraz ci powiem, jak zrobić go szybciej…

 

Czytaj więcej

komentarzy: 8

22/09/16 Mama , Mazury # , ,

Kiedy nie mogę wytrzymać z dziećmi, wyrzucam je do lasu. I one to lubią!

Kiedy nie mogę wytrzymać z dziećmi, wyrzucam je do lasu. I one to lubią!

Minął już czas urlopów, dni wolnych i beztroskich wakacji, powitały nas jesienne rutyny: wyjazdy na poligon i zwykła praca Chłopa. Przez większość dnia jestem z dzieciakami sama. Najpierw z Adasiem, potem jeszcze z Kosmykiem. O ile do tej 15 jakoś jeszcze się trzymam [Adasio ma jeszcze dwie drzemki], tak już po 15 miewam mord w oczach i odliczam minuty do powrotu ojca dzieciom. A kiedy ojciec nie wraca, bo ma dłuższy wyjazd – jestem skazana na sam na sam z dziećmi. I niestety…  chcąc nie chcąc, nerwy mi siadają, tracę cierpliwość i po prostu jestem zmuszona wyrzucić dzieci do lasu. I je tam zostawić…

 

Czytaj więcej

komentarzy: 53

20/09/16 Mama # ,

Jest tylko jeden sposób, żeby kogoś pocieszyć. Innych nawet nie próbuj!

Jest tylko jeden sposób, żeby kogoś pocieszyć. Innych nawet nie próbuj!

Pamiętam dyskusję pod jakimś zdjęciem czy statusem na fejsie o tym, że mówienie dziecku „nic się nie stało” jest głupie, bo coś, co dla nas nie jest tragedią, dla dziecka może być jak najbardziej. Wtedy też rozgorzała dyskusja na temat tego, w jaki sposób w takim razie pocieszyć dziecko, jak mu ulżyć? Padały różne rozwiązania, a między nimi siedem tych najgorszych zdań, którymi nie pocieszysz ani dziecka, ani nawet dorosłego. Zaraz  je wam dokładnie opiszę, a na koniec pocieszę [!], że jest jedno, która działa zawsze i na wszystkich.

 

Czytaj więcej

komentarzy: 14
1 2 3 4 116
Patronuję:
Patronuję:
Facebook
Instagram
Archiwa
Październik 2016
P W Ś C P S N
« Wrz    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31