Książki dla dzieci – potężna dawka do waszej i naszej biblioteczki

Total
1
Shares

 

Książki dla dzieci, kiedy pokażesz książki dla dzieci – pytaliście, a ja z przerażeniem kontestowałam brak miejsca na nowe pozycje. Jeszcze kilka tygodni i być może chłopcy dostaną nowe półki na książki, a ja odważę się sprzedać najmniej lubiane i “wyrośnięte” pozycje, żeby zrobić miejsce na nowe. Ach, nowe. Nowe przyszły. Kto pamięta ostatnio status [tutaj], ten wie, że chłopcy nie mogli się doczekać nowych książek, a że prosiliście, żebym pokazała, co przyszło, to proszę:

 

 

 

“Co robią narzędzia”

Daniel de Latour, Izabela Mikrut

Nasza Księgarnia

 

dsc_0115

 

Seria z “Opowiem ci, mamo” z “Co robią…” to u nas hit od dwóch lat. O pierwszych trzech pozycjach pisałam dokładnie dwa lata temu tutaj, kolejną pozycję “Co robią samoloty” opisywałam tutaj, a w październiku doszły do nas kolejne pozycje i mamy już narzędzia, które Kosmyk pokochał bardziej niż wszystkie książki o autach i potworkach [o tym później]. Jak wszystkie pozycje z tej serii, książka ma grube karty i nadaje się również do oglądania dla niespełna półtorarocznego Adasia. Na każdej z kart dziecko musi coś zrobić – a to znaleźć wskazane narzędzie, a to opowiedzieć, co ono robi, a to porównać obrazki lub przejść przez labirynt. Oprócz wierszyków jest więc też aktywność. Sama bardzo lubię książki z tej serii.

 

dsc_0118

 

dsc_0120

 

dsc_0121

 

Z serii “Co robią” mamy jeszcze “Co robią statki?”. Książka na tej samej zasadzie, ale o statkach. Są tam przeróżne wodne łódeczki, żaglóweczki, tratwy i kajaki, wiecie, że mieszkamy nad jeziorem i że temat dla moich chłopców bardzo znany i lubiany. Miałam zrobić również zdjęcia tej książki, żeby pokazać wam jeden obrazek namalowany wprost rewelacyjnie [ogromniasty statek płynący i obserwujący małe stateczki], ale dzieciaki mi zgarnęły ją ze stolika i poprosiły tatę o czytanie, nie miałam im serca zabierać tej radości. Ale także polecam. Całą serię:

 

“Co robią mrówki”

“Co robią pająki”

“Co robią żaby”

“Co robią koty” [tej akurat nie mamy]

“Co robią narzędzia”

“Co robią statki”

“Co robią auta”

“Co robią samoloty”

[linki prowadzą do ceneo.pl, gdzie możecie sprawdzić ceny]

 

 

Potrzebuję mojego potwora

Amanda Noll, Howard McWilliam

CzyTam

 

 

dsc_0169

 

Od razu zastrzegam, że jeśli wasze dzieci boją się potworów, to nie będzie książka dla nich. Moje się nie boją, bo kiedyś, kiedy jakaś pani postraszyła Kosmyka potworami i duchami, zakupiłam naszego ukochanego “Ignatka” [pisałam o nim tutaj, link w nazwie książki prowadzi do ceneo.pl], a potem “Małą encyklopedię domowych potworów” [pisałam o nim tutaj, link – jw.] i potwory stały się ukochanymi postaciami z książek Kosmyka. Bawią go szpony, ogony, brudne obślinione pyski i muszę przyznać, że ta książka spełnia jego oczekiwania. I do tego – jest w tej kresce coś, co mnie urzeka, co trochę przywraca wspomnienie o takiej książce “Martynka…” [pamiętacie? Świetna książeczka dla dziewczynek, chłopcy też powinni ją czytać, ale u nas się jeszcze nie przyjęła]. W każdym razie, mimo że nie pałam entuzjazmem do takiej kreski, te ilustracje mi się podobają. A Kosmyk za nimi przepada i lubi oglądać Potwory nawet bez czytania.  Wydawnictwo Czytam zrobiło dobrą robotę, wynajdując tego autora.

 

“Potrzebuję mojego potwora” – sprawdź ceny.

 

dsc_0170

 

dsc_0171

 

dsc_0172

 

dsc_0173

 

 

Rok w przedszkolu

Przemysław Liput

Nasza Księgarnia

 

dsc_0122

 

Mamy już “Rok w lesie” i “Rok w mieście” [pisałam o nich tutaj], teraz nadszedł czas na “Rok w przedszkolu”. Kosmyk bardzo lubi swoje przedszkole i lubi też oglądać inne przedszkola oraz śledzić losy dzieci, ale myślę, że jako przygotowanie dla przyszłego przedszkolaka ta pozycja spełni swoje zadanie.

A szczerze wam powiem, że w tak urządzonym i zagospodarowanym przedszkolu to ja mogłabym mieszkać cały rok. Już czuję przypalone mleko w progu, kiedy oglądam te obrazki i powraca ten błogi nastrój przedszkolaka 🙂

 

Rok w przedszkolu – sprawdź ceny.

 

dsc_0127

 

dsc_0128

 

dsc_0129

 

dsc_0130

 

Nie płacz, koziołku

Siergiej Michałkow

Nasza Księgarnia

 

dsc_0131

 

Bajka mojego dzieciństwa. Myślałam, że dzieci przestraszą się tych strasznych wilków, ale na szczęście obeszło się bez dramatów, a bajeczka dobrze się kończy. O mojej fascynacji reedycjami dawnych bajek pisałam wam już tutaj.

 

Nie płacz koziołku – sprawdź ceny.

 

dsc_0132

 

dsc_0133

 

dsc_0136

 

Gdy smok się wprowadza

Jodi Moore, Howard McWilliam

CzyTam

 

dsc_0160

 

Urocza opowieść, znów pięknie zilustrowana, o tym, jaką siłą jest dziecięca wyobraźnia i jak nie przejmować się tym, że dorośli czasami nam nie wierzą. Kosmyk od dawna prosił mnie o wakacje nad morze, po tej książce mam już totalny odlot w tym temacie, ale zniosę to, bo opowieść jest świetna i miło się patrzy na ilustracje.

 

Gdy smok się wprowadza – sprawdź ceny.

 

 

dsc_0162

 

dsc_0163

 

dsc_0164

 

dsc_0165

 

dsc_0168

 

Szopięta

Ewa Kozyra-Pawlak

Nasza Księgarnia

 

dsc_0137

 

Bardzo ładna książeczka dla małych i dużych. Podoba się zarówno 1,5-rocznemu Adasiowi, jak i 4,5-letniemu Kosmykowi. Są kolorowe obrazki, są słodkie zwierzątka, jest i historia, w której zapracowani rodzice nie mają czasu bawić się z dziećmi, więc szopięta porywa lisica, ale nie może z tak ruchliwymi dziećmi wytrzymać, więc oddaje szopięta rodzicom, którzy już wypłakiwali oczy za dziećmi, ale dzięki tej nauczce, postanowili się zmienić i więcej czasu poświęcić dzieciom 🙂  To naprawdę historia dla małych i dużych 🙂

 

Szopięta – sprawdź ceny.

 

dsc_0139

 

dsc_0141

 

dsc_0142

 

dsc_0143

Moja pierwsza encyklopedia obrazkowa

Jak Kallwejt

Nasza Księgarnia

 

dsc_0144

 

Tego dnia, gdy przyszły książki, Chłop zaczął przyglądać się Kosmykowi, który porwał mój telefon, żeby, zgodnie z tym, na co pozwoliłam, pograć sobie chwilkę czasu w swoją ulubioną grę. Jako że Chłop rzadko bywał w domu ostatnio, trochę przeraziło go to, że Kosmyk pogrążony w grze nie odpowiadał na jego pytania [dla mnie zrozumiałe, Chłop też, kiedy gra w swoje wojenki na komórce, nie odpowiada]. Dostałam kazanie, jak to uzależniam dziecko od komórki [pozwalając mu na 15 minut gry :D] i obrażony Chłop zgarnął Encyklopedię i poszedł pokazywać ją Dasiowi. Po kilku minutach na kolanach miał zachwyconego Kosmyka, który porzucił swój czas na gry, by razem z tatą i bratem przejrzeć książkę. Ot, takie to uzależnienie. Od książek 😀

 

Moja pierwsza encyklopedia obrazkowa – sprawdź ceny

 

dsc_0145

 

dsc_0146

 

dsc_0147

Króliczki

Kevan Atteberry

CzyTam

 

dsc_0154

 

Króliczki to urzekająca bajeczka o potworku Declanie, który wychodzi na spacer i rozkoszuje się pięknym dniem. Do czasu, aż na jego drodze nie staną… króliczki. Muszę wam powiedzieć, że setnie się uśmiałam z chłopcami, czytając im rozpaczliwe nawoływania “Króliczki!” i udając smutny los Declana. A bardzo wszystkim znane zakończenie ubawiło Kosmyka po pachy. Świetna książka, szczególnie, jeśli chcecie wychować małego amatora komiksów, bo forma książeczki mówi sama za siebie.

Polecam dla dużych i małych.

 

Króliczki – sprawdź ceny.

 

 

 

dsc_0155

 

dsc_0156

 

dsc_0157

 

dsc_0159

 

Gry i zabawy z dawnych lat

Katarzyna Piętka, Agata Raczyńska

Nasza Księgarnia

 

dsc_0149

 

Rewelacyjna książka dla wszystkich szukających inspiracji. Może nie ma tu gier pozwalających na spokojne leżenie na kanapie , ale przeglądając jej karty, spokojnie można wrócić do czasów dzieciństwa. Ja uwielbiałam zabawę w zbijaka, grę w gumę i wojnę. W kapsle i zośkę nigdy się nie bawiłam, ale te zabawy teraz wracają. A w co wy lubiliście się bawić?

 

Gry i zabawy z dawnych lat – sprawdź ceny

 

 

dsc_0150

 

dsc_0151

 

dsc_0153

 

Podróż dookoła świata

Nikola Kucharska

Nasza Księgarnia

 

 

dsc_0185

 

Cudny pomysł na prezent dla dzieciaków [może trochę starszych niż 4+, bo Kosmyk niewiele z niej rozumie, choć ogląda z ciekawością]. To książka, która za twardą oprawą, chowa w sobie istną kartkową harmonijkę, która po rozłożeniu liczy sobie ni mniej, ni więcej, a 3 metry dwadzieścia. A to tylko jedna strona, po drugiej kryje się kolejna historia. Książka przedstawia świat w wielkim skrócie – na jednej stronie pokazuje kulę ziemską od południa do północy, a na drugiej zwiedzamy świat w kierunku wschód-zachód. Dla lubiących szukać szczegóły, odkrywać różne opowieści [są główni bohaterowie i możemy iść ich tropem], a także ciekawskich wielkiego świata – bardzo polecam. Niesamowita frajda z tak wielką książką 🙂

 

Podróż dookoła świata  – sprawdź ceny

 

dsc_0186

 

dsc_0193

 

dsc_0195

 

 

dsc_0200

 

 

A teraz wasza kolej – napiszcie mi, jakimi książeczkami ostatnio zachwycacie się z dziećmi! Co prawda ja już wykorzystałam swoją “książkową” pulę finansową na ten miesiąc, ale na następny lista jest jeszcze niezapełniona 🙂

 

 

 

Linki do książek są linkami afiliacyjnymi, czyli dostanę procent,

jeśli z  moich linków wejdziecie do jakiejś księgarni lub coś kupicie.

Tak właśnie udaje mi się od dwóch lat prezentować

i przybliżać wam taką masę książek 🙂 

 

 

You May Also Like